533 728 335

Uzależnienie od cukru – fakt naukowy czy mit?

Uzależnienie od cukru – fakt naukowy czy mitZ roku na rok wzrasta spożycie cukru, w roku na rok przybywa osób otyłych, a także tych, które są od cukru uzależnione. Tak, to nie przesada – istnieją osoby, które naprawdę odczuwają przymus spożywania cukru. I oczywiste jest, że odbija się to niekorzystnie zarówno na sylwetce, jak i stanie zdrowia. Wysokie spożycie cukru kojarzone jest przede wszystkim z nadwagą, ale to tylko jedna z konsekwencji; ciągłe spożywanie cukru przyczynia się do rozwoju licznych chorób przewlekłych. Nie brakuje zatem powodów, aby ograniczyć spożycie cukru, a także innych węglowodanów, zwłaszcza tych z wysokim indeksem glikemicznym.

Dlaczego konieczne jest ograniczenie spożycia cukru?

Cukier to składnik diety, o którym coraz częściej mówi się w kontekście uzależnienia. Model uzależnienia od żywności zakłada, że ​​nadmierne spożywanie smacznej żywności można rozumieć w tych samych ramach neurobiologicznych, co uzależnienie od narkotyków. Model uzależnienia charakteryzuje się utratą kontroli nad konsumpcją określonej żywności, zwiększoną motywacją do konsumpcji oraz spożywaniem określonych produktów pomimo negatywnych konsekwencji. Uważa się, że osoby, u których rozwija się uzależnienie od żywności, wykazują objawy analogiczne do tych związanych z nadużywaniem narkotyków, w tym utratą kontroli, odstawieniem i głodem „problematycznych pokarmów”. Badanie otyłości przez pryzmat uzależnienia tworzy nowe możliwości w zakresie zapobiegania i leczenia licznych schorzeń przewlekłych. Uzależnienie od cukru stanowi szczególny przypadek uzależnienia od żywności, w którym substancją uzależniającą jest określony cukier odżywczy. Niewiele badań szczegółowo badało uzależnienie od cukru u ludzi, a większość dowodów potwierdzających pochodzi z pracy na zwierzętach.

Cukier (i inne rafinowane węglowodany) jest kluczowym składnikiem przetworzonej żywności o wysokim potencjale uzależniającym, przyczyniając się do zwiększenia jej ładunku glikemicznego i szybkiego tempa wchłaniania. W tym kontekście dyskusje na temat cukru koncentrowały się na jego smakowitości; jednak, w przeciwieństwie do substancji uzależniających, cukier ma zarówno wartość hedoniczną, jak i kaloryczną. Wykazano, że neurony wytwarzające hormon koncentrujący melaninę (MCH) znajdujące się w bocznym podwzgórzu reagują na pozakomórkowe poziomy glukozy i rzutują na neurony dopaminergiczne (DA) w obszarach prążkowia i śródmózgowia. Zwierzęta wykazują pierwszeństwo w stosunku do sacharozy w porównaniu do nieodżywczego środka słodzącego, sukralozy, a zdolność tych neuronów do wykrywania glukozy ma decydujące znaczenie, ponieważ transgeniczne myszy pozbawione neuronów MCH nie wykazują tej preferencji. Wielu informacji na temat potencjału uzależniającego cukru dostarczyły badania na myszach uzależnionych od kokainy, które chętniej niż narkotyk wybierały słodzone napoje. Wykazano, że cukier aktywuje ten sam szlak neuroprzekaźników, jaki aktywowany jest przez heroinę, kokainę, opiaty czy nikotynę.

Określenie uzależnienia od cukru u ludzi pozostaje wyzwaniem. Po pierwsze, wciąż jeszcze niewiele badań potwierdza, że ​​cukier jest substancją uzależniającą, a literatura neurobiologii zwierzęcej sugeruje, że słodycz lub smakowitość są kluczowymi elementami uzależniającego jedzenia. Oznacza to, że słodka żywność zamiast cukru jako taka może być „substancją” uzależniającą. Pojawiają się zatem pytania dotyczące tego, jak słodycz lub zawartość cukru odnosi się do potencjału uzależniającego i czy cukier jest konieczny. Po drugie, aktualny pomiar uzależnienia od żywności jest niewystarczająco precyzyjny, a biorąc pod uwagę powszechne zachowanie, takie jak spożywanie słodkiej żywności, bardzo ważne będzie zdefiniowanie profilu konsumpcji oddzielającego normalne od nieuporządkowanego spożycia. Wstępne badanie profili żywieniowych związanych z problematycznym odżywianiem u młodych osób dorosłych wykazało, że spożywanie produktów bogatych w energię i ubogich w składniki odżywcze (np. słodycze, posiłki na wynos) jest dodatnio skorelowane z większym ryzykiem uzależnienia od żywności.

Ogólna populacja często zgłasza głód pokarmowy, szczególnie w przypadku smacznych potraw, takich jak czekolada. Jednak głód ten różni się od głodu narkotykowego pod względem intensywności, zgłaszanej częstotliwości i / lub czasu trwania. Pragnienie jedzenia jest stosunkowo krótkotrwałe i ustępuje podczas postu, w przeciwieństwie do głodu narkotykowego, który utrzymuje się i nie zmniejsza intensywności z abstynencją. Wciąż jeszcze brakuje żelaznych dowodów na uzależniający potencjał cukru, Z drugiej strony jednak – wiele osób zgłasza niepohamowaną chęć spożywania słodyczy. Warto zatem rozważyć zminimalizowanie spożycia cukru – bez względu na to, czy czujemy stałą potrzebę jego spożywania, czy może nie przywiązujemy do tego większej wagi.

Czy to już uzależnienie?

Statystyczny Polak spożywa około 40 kilogramów cukru rocznie, z czego około 15 kilogramów to cukier w postaci białych kryształków dodawanych do kawy czy herbaty. Pozostała ilość przypada na tzw. cukier ukryty w produktach przetworzonych. Takie dane wskazują na to, że jemy średnio cztery razy więcej cukru niż zaleca Światowa Organizacja Zdrowia.

cukier uzależniaNadmierne spożycie cukru prowadzi do wystąpienia efektu błędnego koła; im więcej cukru spożywamy, tym więcej go potrzebujemy. I to właśnie powinno zaniepokoić najbardziej – potrzeba spożywania coraz większych ilości cukru. Ponadto sygnałem alarmowym może być uczucie zmęczenia i przejedzenia po spożyciu cukru, a także trudność z ograniczeniem spożycia cukru pomimo wynikających z tego problemów zdrowotnych. A te obejmować mogą otyłość, insulinooporność i cukrzycę, przewlekły stan zapalny, choroby serca.

W jaki sposób ograniczyć spożycie cukru? Warto wyeliminować z diety nie tylko sam cukier, ale także inne węglowodany, zwłaszcza te o wysokim indeksie glikemicznym. Tego typu składniki diety prowadzą każdorazowo po ich spożyciu do rozchwiania gospodarki węglowodanowo – insulinowej, co sprzyja wahaniom poziomu glukozy we krwi i zwiększa ochotę na słodycze. Węglowodany najlepiej jest zastąpić tłuszczami, które zapewniają długotrwałe uczucie sytości, pomagają utrzymać prawidłową glikemię. Dieta niskowęglowodanowa to najlepszy wybór podczas detoksu cukrowego; ten model żywienia idealnie sprawdza się jako dieta w cukrzycy czy insulinooporności, czyli u tych osób, u których częste spożywanie węglowodanów już przyczyniło się do pogorszenia stanu zdrowia. I wreszcie – dietę niskowęglowodanową (w tym ketogeniczną) mogą stosować także te osoby, które nie mają problemu z nadmiernym spożyciem cukru, ale pragną kompleksowo zadbać o zdrowie.

Call Now Button