533 728 335

Statyny zwiększają ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2

Statyny zwiększają ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2Statyny to leki stosowane powszechnie w terapii hipercholesterolemii. Leki te są nagminnie nadużywane, a dodatkowo – nie zawsze okazują się być skuteczne. Ponadto coraz częściej pojawiają się doniesienia o kolejno pojawiających się poważnych skutkach ubocznych. A jednym z nich może być większe ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Możliwe jest zatem, że lecząc hipercholesterolemię w celu redukcji ryzyka chorób sercowo – naczyniowych, można nabawić się cukrzycy. A to naprawdę ponury scenariusz.

 

Czarne chmury nad statynami

Statyny to najczęściej stosowane leki obniżające poziom cholesterolu we krwi. Są to leki stosowane przewlekle – przerwanie ich stosowania bardzo szybko prowadzi do powrotu do wyjściowego poziomu cholesterolu we krwi. Oznacza to zatem, że leki te działają jedynie doraźnie, obniżając poziom cholesterolu, a nie lecząc przyczynę hipercholesterolemii. Ponadto oznacza to, że długotrwałe stosowanie leków zwiększa ryzyko wystąpienia powikłań. A co najgorsze – niekiedy bywa tak, że nawet dłuższe stosowanie statyn nie przynosi pożądanych efektów. Wykazano to na grupie 165 000 pacjentów stosujących te leki hipoglikemizujące. Okazało się, że po dwóch latach codziennego stosowania statyn, u połowy pacjentów nie wykazano pożądanego działania w postaci wystarczającego obniżenia poziomu cholesterolu LDL. Wciąż jeszcze nie wiadomo, dlaczego u tak dużej grupy pacjentów leki po prostu nie działają – być może to kwestia interakcji z innymi lekami czy predyspozycji genetycznych. Faktem jest, że konieczne jest przeprowadzenie bilansu zysków i strat, może dojść bowiem do pojawienia się efektów ubocznych bez wymiernych efektów terapii.

Najczęściej odnotowywane skutki uboczne dotyczą m. in. rozwoju miopatii, czyli osłabienia mięśniowego i bólów mięśni. Takie powikłanie dotyka nawet 10 – 15% pacjentów stosujących statyny; miopatia może pojawić się kilka tygodni po rozpoczęciu leczenia, jak i po wielu latach. Zaburzenie to doczekało się nawet własnej nazwy – SAMS, czyli dolegliwości mięśniowe związane ze stosowaniem statyn. Inne powikłania mogące wynikać ze stosowania statyn to bóle głowy, zaburzenia snu, uszkodzenie wątroby i nerek, biegunki lub nudności. Ostatnio coraz więcej mówi się o jeszcze jednej poważnej komplikacji po stosowaniu statyn – o rozwoju cukrzycy typu 2.

 

Od statyn do cukrzycy typu 2

Rozmaite metaanalizy wskazują, że długotrwałe stosowanie statyn może zwiększać ryzyko rozwoju cukrzycy typy 2 o kilkanaście procent. W jednym z badań wykazano, że stosowanie statyn przez okres 6 lat przyczyniło się do rozwoju cukrzycy u 7% pacjentów. Badanie to dotyczyło jednak wyłącznie mężczyzn, ponadto nie wykluczono takich czynników ryzyka rozwoju cukrzycy jak występowanie choroby w rodzinie, wysoka wartość BMI, spożywanie alkoholu czy leków sprzyjających zaburzeniom gospodarki węglowodanowej. Warto podkreślić, że dawka leku skorelowana jest ze stopniem ryzyka rozwoju cukrzycy. Przy stosowaniu dawek wysokich, ryzyko cukrzycy typu 2 może sięgać nawet 44%, zaś przy dawkach niższych maleje do około 16%.

W innym badaniu analizowano wpływ statyn na rozwój cukrzycy u osób stosujących te leki, uwzględniając wiek, płeć, BMI i obwód talii, a także wartość lipidogramu. Wykazano, że leczenie statynami zwiększa dwukrotnie ryzyko rozwoju cukrzycy, zaś stosowanie statyn dłużej niż przez dwa lata – zwiększa to ryzyko trzykrotnie (Zigmont V. i in., Statin users have an elevated risk of dysglycaemia and new onset diabetes).

Takie procukrzycowe działanie statyn może wynikać z generowania stanu zapalnego w obrębie wysp trzustkowych, co zaburza wydzielanie insuliny i sprzyja rozwojowi hiperglikemii. Inny potencjalny mechanizm wiąże się ze zmniejszeniem wrażliwości komórek na działanie insuliny. Ponadto statyny mogą wpływać na poziom adipokin (syntetyzowanych przez tkankę tłuszczową), które regulują metabolizm glukozy. Wszystko to przekłada się na zwiększenie ryzyka rozwoju cukrzycy.

statynyOsoby z podwyższonym poziomem cholesterolu wychodzą z gabinetu lekarskiego z receptą na statyny. Z jednej strony chcą je stosować, gdyż panuje powszechne przekonanie, że taka farmakoterapia normalizuje cholesterol i redukuje ryzyko chorób sercowo – naczyniowych. Z drugiej strony jednak – pojawia się obawa o wzrost ryzyka cukrzycy typu 2, a tym samym – chorób układu krążenia. I gdzie tu logika? Można jednak skutecznie przeciwdziałać zarówno hipercholesterolemii, chorobom serca i cukrzycy typu 2 – wystarczy odpowiednia dieta. Trafiają do mnie pacjenci z rozmaitymi problemami zdrowotnymi, w tym z cukrzycą – i u takich osób spektakularne efekty przynosi dieta na redukcję tłuszczu, niskowęglowodanowa, bogata w tłuszcze. Z moją pomocą realizowanie takiej diety jest bardzo łatwe, a zarazem skuteczne, a stan zdrowia poprawia się z tygodnia na tydzień. Taka dieta to świetne uzupełnienie terapii licznych schorzeń, ale także ich profilaktyki – wystarczy jedynie zdecydować się na zmiany i skonsultować w dietetykiem specjalizującym się w dietach opartych na tłuszczach.

Call Now Button