533 728 335

Otyłość zabija, przyczyniając się do rozwoju nowotworów

Otyłość zabija, przyczyniając się do rozwoju nowotworówZ roku na rok rośnie liczba osób dotkniętych problemem otyłości. Jednocześnie – coraz częściej diagnozowane są nowotwory. A co najgorsze – te zatrważające statystyki dotyczą nie tylko osób w podeszłym wieku, ale także młodych. I okazuje się, że nieprzypadkowo wzrostowi przypadków otyłości towarzyszy lawina nowych przypadków raka. Otyłość może być bowiem tym czynnikiem, który sprzyja rozwojowi niektórych typów nowotworów. A to stanowi najlepszy argument za tym, aby niezwłocznie rozpocząć stosowanie diety na redukcję tłuszczu.

 

XXI wiek w cieniu otyłości

Wedle bardzo ostrożnych szacunków, na całym świecie problem nadwagi dotyczy co najmniej 2 miliardów ludzi; z kolei otyłość dotyka niemal 700 milionów. Nadmierna kumulacja tkanki tłuszczowej w organizmie generuje szereg niekorzystnych zmian, co skutkuje pogorszeniem stanu zdrowia. Od lat wiadomo, że nadwaga i otyłość sprzyjają rozwojowi cukrzycy typu 2, chorób układu sercowo – naczyniowego czy zmian zwyrodnieniowych układu ruchu. Okazuje się jednak, że występowanie otyłości skorelowane jest także z rozwojem niektórych nowotworów. Zależność ta jest szczególnie zauważalna u ludzi młodych.

W analizie opublikowanej w 2019 roku przeanalizowano niemal 6 milionów przypadków raka. Niemal 2500000 przypadków dotyczyło osób z nadmierną masą ciała (Koroukian S. i in., Changes in Age Distribution of Obesity-Associated Cancers; JAMA Netw Open. 2019;2(8)) . W badaniu wykazano, że nadmierna masa ciała wiązała się z większym ryzykiem wystąpienia takich nowotworów jak rak wątroby i pęcherzyka żółciowego, tarczycy oraz macicy. Pomimo, iż nowotwory związane z otyłością najczęściej diagnozuje się u osób powyżej 65 roku życia, zauważalny jest znaczny wzrost zachorowań w młodszej grupie osób. Wiadomo ponadto, że z otyłością wiąże się większa zachorowalność na raka trzustki, jelita grubego, odbytnicy, piersi, jajnika, przełyku czy nerek.

W jaki sposób otyłość wpływa na większą częstość rozwoju nowotworu? Nadmiernej kumulacji tkanki tłuszczowej towarzyszy zjawisko insulinooporności, co wynika ze zbyt wysokiego poziomu zarówno glukozy, jak i trójglicerydów we krwi – a takie właśnie zmiany biochemiczne towarzyszą otyłości. Insulinooporność oznacza brak wrażliwości komórek ciała na działanie hormonu i stałą stymulację trzustki do wydzielania hormonu. Wysoki poziom insuliny, a także insulinopodobnego czynnika wzrostu (syntetyzowanego równolegle z insuliną) sprzyja procesowi neoangiogenezy, czyli powstawania naczyń krwionośnych. A to – jak wiadomo – jest niezbędne dla wzrostu guza. Kolejną niepożądaną zmianą towarzyszącą otyłości jest syntetyzowanie cytokin prozapalnych, a także generowanie większych ilości wolnych rodników – a to sprzyja powstawaniu komórek nowotworowych.

Otyłość stanowi ten czynnik ryzyka nowotworów, który jest w pełni modyfikowalny. Zredukowanie ilości nadmiarowych kilogramów umożliwia zatem zminimalizowanie nie tylko ryzyka rozwoju cukrzycy, miażdżycy serca czy zawału, ale także wielu nowotworów. Wystarczy naprawdę kilka zdrowych zmian w naszym stylu życia, aby zapobiec otyłości bądź przywrócić prawidłową masę ciała u tych osób, które już doświadczają nadwagi. Podstawą jest odpowiednio zbilansowana dieta, o ograniczonej podaży węglowodanów i zwiększonej ilości tłuszczu – takie proporcje makroskładników pomagają utrzymać prawidłowy poziom glukozy i lipidów we krwi, redukują stan zapalny oraz ograniczają syntezę wolnych rodników. Ponadto konieczna jest rezygnacja z papierosów i alkoholu, a także regularne uprawianie sportu.

 

Otyłość a rak piersi

Zależność między nadmierną kumulacją tkanki tłuszczowej a rozwojem raka piersi jest dobre poznana. Wykazano m. in. związek między wysokim ryzykiem rozwoju raka estrogenozależnego a podwyższonym wskaźnikiem BMI u kobiet po menopauzie. Przy wartości BMI przekraczającej 28, ryzyko rozwoju raka sutka zwiększało się aż o 26%. Z kolei wskaźnik WHR powyżej 0,8 (stosunek obwodu talii do bioder) wiąże się z 1,5 – krotnym wzrostem ryzyka rozwoju nowotworu.

W rozwoju estrogenozależnego raka piersi ogromne znaczenie ma podwyższone stężenie estrogenu we krwi. U kobiet menopauzie ustaje jajnikowa synteza estrogenów; jeśli jednak kobieta cierpi na nadwagę, wówczas w obrębie tkanki tłuszczowej dochodzi do przemiany androgenów (męskich hormonów płciowych) do estrogenów. A estrogeny, czyli żeńskie hormony płciowe mogą pobudzać proliferację komórek nowotworowych. Konsekwencją otyłości może być zatem wzrost ryzyka rozwoju raka piersi, ale także zwiększa ryzyko nawrotu choroby oraz śmiertelności powodowanej nowotworem.

 

Otyłość a rak jelita grubego i inne nowotwory

Każdy wzrost wartości BMI o 5 jednostek zwiększa ryzyko rozwoju raka jelita grubego o 18%. Także zwiększenie obwodu w pasie jest skorelowane z większą częstością zachorowań na ten typ nowotworu. Także w przypadku tego nowotworu ogromne znaczenie ma insulinooporność oraz aktywność hormonalna tkanki tłuszczowej, zwłaszcza trzewnej.

otyłość a nowotworyNadwaga i otyłość być związane z większym ryzykiem rozwoju raka wątroby, a ryzyko to niezwiązane jest z nadmiernym spożywaniem alkoholu czy przebyciem wirusowego zapalenia wątroby. U osób z nadwagą znacznie wyższe jest ponadto ryzyko rozwoju raka brodawkowatego tarczycy, raka jajnika a także chłoniaków. Nie wykazano natomiast korelacji pomiędzy otyłością a wyższym ryzykiem rozwoju raka płuc czy żołądka. Biorąc pod uwagę, że lawinowo wzrasta na świecie liczba osób otyłych (także wśród dzieci), przyszłość rysuje się w bardzo ciemnych barwach. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że u sporego odsetka osób z nadmierną masa ciała zdiagnozowane zostaną nowotwory. Najwyższa pora zrozumieć, że utrzymanie prawidłowej masy ciała to bardzo obiecująca profilaktyka przeciwnowotworowa.

Call Now Button